trekker ma to do siebie, że co chwila mu się coś w mózgownicy rodzi. I nie raz się już przymierzał żeby te dzieci, a czasami poronienia, gdzieś uwieczniać, stąd jego notatniczek-kapowniczek . Być może nawet podzielić się ta akuszerką z innymi...
| < Styczeń 2006 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
skontatkuj sie z naszym konsultantem
adopt your own virtual pet!

GlitterMaker.nl

poniedziałek, 30 stycznia 2006
*zieffff*
ech i po kiego grzyba mi ten blog jak nawet nie bede miałgo kiedy pisac?

po usilnych bojach sam z sobą wziałem siedizś do nauki do sesji. jakoś poszło...

po sesji ferie a w ferie przyjeżdzą agnieszka, wiec ferie równajasietygodniowi picia (z którego specjalne realcje TYLKO na tym blogu!) :>

potem trzeba wytrzeźwieć, a potem...
kierat! bo nei dość że praca mgr. to i jeszcze równolegle od marca rusza trekker w pracy zarobkowej - telenowela w odcinkach O_o

ide spać moi drodzy

P.S. I odwalta sieod ewentualnych literówek! Bo torepkom przez łeb!
mememes
zamiast obiadu




13:32, trekski
Link Dodaj komentarz »
initio

(jak ładnie i prawie udaje ze po łacinie :P)

Witam Was moi przyszli i niedoszli czytacze i czytaczki. Jakko że blogi pisze się już od 13 lat (i mam tu na mysli raczej profil demograficzny niż historię internetu w Polsce) to już za lat parę będę miał prawo pisac bloga po dwakroć. Więc czemu nie!

Ja tu się jeszcze muszę rozkokosić, a Wy w międzyczasie możecie zobaczyć jak bylo "na Saksach" oraz jak jeszcze przez jakis czas będzie wyglądać moja codzienność

Jak wiadomo pierwsza notka bywa krótka i zazwyczaj o niczym. wieć sami wiecie...

11:34, trekski
Link Dodaj komentarz »